Krzysztof 'Krisand' Andrzejewski


 signum temporis

 jaka polska

 martwe róże

 jestem sam

 moc

 cogito ergo sum

 zapomniane rymy


 kolory

 czarne i białe

 o poranku

 o zmierzchu

 szczęście

 erotyk


 gdańskie wędrówki

 gdańskie bramy

 pieśń o gdańsku

 oliwa


 wiara i marzenia

 rozmowa

 kim jestem


 Jan Paweł II

Czy wiesz, że...

w XVII i XVIII wieku w prawie każdym dworku szlacheckim powstawały silvae rerum (z łac. las rzeczy), czyli ręcznie przepisywane zbiory ulubionych wierszy, dokumentów rodzinnych lub własnych prób literackich. Ich autorzy wcale nie uważali się za literatów i sięgali po pióro wyłącznie po to, aby wyrazić swoje osobiste poglądy i uczucia.
Jedni potrafili pisać z przymrużeniem oka, inni nie, ale sięgając po pióro pisali nie tylko dla siebie. Toteż, jak wielu innych uznałem, że warto podjąć tradycję prób literackich w wydaniu wirtualnym. A nie znacie? to poczytajcie...

Otwórz mą Księgę

Otwórz mą Księgę
szeleszczące białe strony
pierwszy akapit, luźny wers
głód słowa nienasycony

wzbudzone fale wyobraźni
toczące kręgi na wodzie
wiecznymi rozterkami targane
w moim słów ogrodzie

gorzkim piołunem w trzewiach
treści nadto przesycone
myśli drażniące od wewnątrz
szalbierstwem naznaczone

ich urok to chwasty, tylko
gdzie niegdzie lilia złocona
w wyblakłej wyobraźni
wielością znaczeń zmącona

w ciemnościach klękniesz
zgasną senne rozdziały
nie uciekniesz od wzruszeń
me słowa nie kłamały...

 

 

 

Więcej...

 Copyright ©2001 - 2006 KRISAND. All rights reserved.