|
|
Czy wiesz, że...
w XVII i XVIII wieku w prawie każdym dworku szlacheckim powstawały silvae
rerum (z łac. las rzeczy), czyli ręcznie przepisywane zbiory ulubionych wierszy,
dokumentów rodzinnych lub własnych prób literackich. Ich autorzy wcale nie
uważali się za literatów i sięgali po pióro wyłącznie po to, aby wyrazić swoje
osobiste poglądy i uczucia.
Jedni potrafili pisać z przymrużeniem oka, inni nie, ale sięgając po pióro
pisali nie tylko dla siebie. Toteż, jak wielu innych uznałem, że warto podjąć
tradycję prób literackich w wydaniu wirtualnym. A nie znacie? to poczytajcie...
Otwórz mą Księgę
Otwórz mą Księgę
szeleszczące białe strony
pierwszy akapit, luźny wers
głód słowa nienasycony
wzbudzone fale wyobraźni
toczące kręgi na wodzie
wiecznymi rozterkami targane
w moim słów ogrodzie
gorzkim piołunem w trzewiach
treści nadto przesycone
myśli drażniące od wewnątrz
szalbierstwem naznaczone
ich urok to chwasty, tylko
gdzie niegdzie lilia złocona
w
wyblakłej wyobraźni
wielością znaczeń zmącona
w ciemnościach klękniesz
zgasną senne rozdziały
nie uciekniesz od wzruszeń
me słowa nie kłamały...
Więcej...
|