|
Kiedy miłość
nas opanuje, roztropność idzie w las.
Jean de la Fontaine
O zmierzchu
Zmierzch powoli zapada
zacierając granice widzialności
w lichtarzu świece zapalam
i w blasku ich słabym
nabierając ostrości
wyłania się kontur oblicza Twojego
cudownego, ukochanego...
zamieram w odruchu, pragnę
by ta chwila zawsze była
tę iskierkę miłości
co w mym sercu zatliła
podsycała na nowo
i nigdy się nie kończyła.
Więcej...
|