Krzysztof 'Krisand' Andrzejewski


 signum temporis

 jaka polska

 martwe róże

 jestem sam

 moc

 cogito ergo sum

 zapomniane rymy


 kolory

 czerwone i białe

 o poranku

 o zmierzchu

 szczęście

 erotyk


 gdańskie wędrówki

 gdańskie bramy

 pieśń o gdańsku

 oliwa


 wiara i marzenia

 rozmowa

 kim jestem


Nie powinieneś oczekiwać miłości, jeśli nie kochasz.

Friedrich Schleiermacher

 

Czerwone i białe

Tam czerwone, gdzieś białe
na szachownicy dnia
to róż Wenus i bladość róż
rodzeństwem jednego pnia

nad kwietnikiem zadumany
zamarłem, nie mogąc pojąć
skąd tyle barw wszelakich
w kielichach malowanych

żółcień jaskrą błyszczący
zwiewną mgiełką poranka
smuży odcieniami zieleni
impresję w płótnie niosący

barwność uczuciem oddycha
odbiciem żywego światłocienia
odurzone eksplodującą feerią
me serce, serca twego czeka

w ramiona tę barwność chwytałem
i jednym pragnieniem zespoleni
znaczymy kolorem pola miłości
ja czerwone, ty śnieżnobiałe.

 

 

 

powrót...

Copyright ©1919 - 2011 KRISAND. All rights reserved.