|
|
Nie krzycz
Nie krzycz biedaku, nie warto
rzecz cała przegrana
brak ci rozwagi i hartu
brak ciała Pana
gdy zło uderza wszędzie
chcesz przed nim myśli uchronić
nim spłynie łaska Pańska
rozdartą duszę obronić
w ucieczce szukasz ratunku
nie stawiasz oporu żadnego
przyczyno boskiego frasunku
z krwi mojej i ciała mego
cierpienia twe odczuwam
ofiarą krzyżowych katuszy
grzech obojętności zmywam
dla oczyszczenia duszy.
|
"Szukałem was,
a wy przyszliście do mnie".
Jan Paweł II
Pokuta
Dla jednych błahe, dla mnie ciężarem
z pokorą dźwigam uciążliwą karę
błędów, wypaczeń, życiowych rozterek
własnych i cudzych, a było ich wiele
skołatanej duszy czas się schronić
łez wspomnień więcej nie ronić
poznać wieczność ukojenia
w objęciach zbawiennego cienia...
powrót... |